poniedziałek, 2 listopada 2015

Wszystkich Świętych i balonik

Witajcie...
Dzisiaj chciałabym poruszyć ważną kwestię, która od wczoraj strasznie mną targa...
Jak dobrze wiecie wczoraj było święto zmarłych... Dzień w którym większość z was odwiedziła swoich zmarłych bliskich zostawiając im przy tym znicza czy wiązankę.  

Oczywiście nie to mną targa... 
Przypomnijcie sobie jak wyglądają miejsca przy cmentarzach... Gdzie do tej pory w takich miejscach można było kupić znicze, kwiaty czasami wiązanki... Niestety wczoraj na tych "straganach" zobaczyłam coś jeszcze... mianowicie były to lizaki, zabawki i balonik... Serio... Za kilka lat pytając się dziecka : Co się robi w Święto Zmarłych ? Ono odpowie że kupuje baloniki... Już jest tak że dzieci pierwszą komunię świętą kojarzą tylko z prezentami..... Przykre...Naprawdę chcecie tego ? Zaznaczam że to  my konsumenci napędzamy sprzedaż baloników w Święto Zmarłych, gdyby nikt nie kupował, by tego nie było....
Oprócz tego boli mnie jeszcze jedna rzecz...
 Ale o tym nie dzisiaj... 
 P.S. Do balonika brakuje jeszcze waty cukrowej, mam nadzieję że taki cios nigdy nie nastąpi....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dzięki waszym uwagom, ocenom, oraz podpowiedziom będę wiedziała jak rozwijać bloga. Więc komentujcie.