piątek, 15 stycznia 2016

Kallos Banana - Maska z ekstraktem z banana

Witajcie w ten śnieżny dzień ...
Dzisiaj postanowiłam napisać o masce bananowej z firmy Kallos
kupionej w stacjonarnym sklepie hebe za 9.99 zł
Pojemność odżywki to 1000 ml. trochę się obawiałam że cena taka niska a odżywki tak dużo...
Obawy obawami ale i tak ciekawość zwyciężyła....
Odkręcając wieko naprawdę czuć zapach bananów, co więcej ten zapach również utrzymuje się na włosach...

Z etykietki możemy wyczytać :
"Bananowa maska z zawartością aktywnych składników - A, B1, B2, B3, B5, B6, C, witamina E, olej z oliwek i ekstrakt banana - błyskawicznie nawilża, odmładza i pobudza włosy. Tworzy specjalną warstwę ochronną na włosach, dzięki czemu są bardziej odporne na szkodliwe działanie gorącego powietrza oraz inne czynniki atmosferyczne. Rozjaśnia, nadaje gładkość i miękkość suchym, słabym, matowym włosom. 

Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Olea Europaea Oil, Parfum, Citric Acid, Cyclopentasiloxane, Dimethiconol, Propylene Glycol, Musa Sapientium Fruit Extract, Niacinamide, Calcium Pantothenate, Sodium Acsorbyl Phosphate, Tocopheryl Acetate, Pyridoxine HCI, Maltrodextrin Sodium Starch, Octenylsuccinate Silica, Benzyl Alcohol, Methylchloroisoth Iazolinone, Methylisothiaz Olinone."

Po stosowaniu tej maski zauważyłam że moje włosy mniej się rozdwajają, ponadto łatwiej się rozczesują, są miękkie i się nie elektryzują...
Dobrze jest też pamiętać żeby nie przesadzić z porcjami nakładanymi na włosy ponieważ któregoś razu nałożyłam za dużo preparatu i moje włosy były ciężkie i oklapłe....

Dla mnie drobnym minusem jest to że maskę trzeba trzymać ok. 5 minut na głowie(czasami ten czas wydłużałam do 40 minut żeby więcej składników wlazło we włosy)
kolejnym mini minusem jest to że trzeba dobrze zakręcić wieko bo tak maska wysycha (zdarzyła mi  się kilka razy taka sytuacja)
Pomimo tych dwóch minusów za maską obstaje strasznie dużo plusów...
Plusem jest to że preparat jest strasznie wydajny (z moimi do ramion włosami starczył mi na ok.4 miesiące)
Kolejny plus to zapach, który po wysuszeniu włosów utrzymuje się kilka dobry godzin...
Pojemność = Cena = Jakość to wszystko się fajnie ze sobą łączy...
Tak się przekonałam do firmy Kallos  że już kilka kolejnych produktów testuje...
Ale o tym nie tym razem..
Ktoś z was korzystał z masek firmy Kallos ?

2 komentarze:

Dzięki waszym uwagom, ocenom, oraz podpowiedziom będę wiedziała jak rozwijać bloga. Więc komentujcie.