środa, 24 lutego 2016

Wodzisław - Niebieska galaretka o smaku wieloowocowym

Witajcie kochani tak patrząc przez okno zastanawiam się kiedy do nas przyjdzie wiosna...
Może ktoś coś z was wie na ten temat :) 
Tak poza rozmyśleniami o pogodzie mam dla was test...
Ostatnio do moich rączek trafiła niebieska galaretka firmy Wodzisław o smaku wieloowocowym...

Za galaretkę zapłaciłam ok.1.50 zł, cena zbliżona do większości takich produktów...
Opakowanie zachęca uśmiechem, a owoce potęgują chęć skosztowania produktu... 
Muszę przyznać że firma nadała galaretką ciekawe nazwy...
Między innymi na półkach można spotkać galaretkę diamentową, rubinową, bursztynową...
Skład galaretki wygląda tak : cukier, żelatyna wieprzowa, regulator kwasowości : kwas cytrynowy, aromat, barwnik: błękit brylantowy
Przyrządzenie takiej (jak i innej) galaretki jest stosunkowo proste, dlatego też ominę punkt przyrządzania niebieskiego szaleństwa...
Wspomnę tylko że jako że lubię intensywny smak to dodałam odrobinę mniej wody...
Po czasie oczekiwania, nadszedł czas degustacji...
Zapach galaretki był przyjemny, jeszcze bardziej potęgowało to chęć skosztowania deserku...

Jeden gryz drugi gryz i okazało się że moje niebieskie szaleństwo ma tak delikatny smak że odechciało mi się jeść... 
Słyszałam że inne smaki są o wiele lepsze (kiedyś to sprawdzę :))...
A wy próbowaliście niebieskiej galaretki ? 







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dzięki waszym uwagom, ocenom, oraz podpowiedziom będę wiedziała jak rozwijać bloga. Więc komentujcie.