wtorek, 29 marca 2016

Isabel Mauro - Codziennik czyli słoneczne myśli na każdy dzień

Witajcie, już po świętach, po lanym poniedziałku...
Powoli nasza wiosna budzi się do życia... 
Ptaki zaczynają śpiewać, na drzewkach pojawiają się pierwsze pąki... 
Dlatego też korzystając z okazji chciałam wam dzisiaj przedstawić książeczkę, małą rozmiarem ale pełną życiowej modrości...
Książka ta to "Codziennik czyli słoneczne myśli na każdy dzień" stworzoną przez Isabel Mauro...
Towarzyszy ona nam przez cały rok (jeśli ustalamy że czytamy jedną myśl na dzień :))...
Myśli są różnorodne co jeszcze uatrakcyjnia tą książkę...

Dzisiaj na przykład powitaliśmy dzień 29.03 a w Codzienniku czekało na nas takie przesłanie...

Po przeczytaniu od razu u mnie się budzi taka ciepła iskierka, która mnie napawa pozytywną energią :) 
  Myślę że te myśli były, są i będą aktualne i cały czas świeże...
Ustaliliśmy z Moim że książkę będziemy sobie dawkować w dawcę jeden tekst na jeden dzień :) 
Ale specjalnie dla was łamię tą zasadę i przedstawię wam jeszcze dwie losowe myśli... 
Wybór padnie losowo :D 


Tak na koniec kilka dodatkowych informacji dla was...
Książka została kupiona w stacjonarnej księgarni Świat Książki, kosztowała 19,90 zł...
U nas ta książka stała się rytuałem zaczynającym dzień...  
Pozdrawiam was serdecznie, do następnego :)
P.S.  Jak tam po lanym poniedziałku ?

niedziela, 27 marca 2016

Wesołego jajka

No i kolejne święta razem..
Z tej okazji chciałam wam życzyć smacznych śledzików, jajeczek i innych bajerów.
Oby wam nie zabrakło grzybków marnowanych oraz innych takich dobrych przysmaków.
Mam nadziej że każdy z was będzie miał koło siebie przynajmniej jedną bliską osobę.
A tak na koniec nie zapomnijcie o lanym poniedziałku...
Niech każdy będzie mokry :D 


piątek, 25 marca 2016

Małe wielkie zmiany

Witajcie na wstępie powiem że te dwa tygodnie były dla nas okrutne, okrutne pod każdym względem.
Choroby, lekarze, pogotowia, szpitale no i inne złośliwości... 
Miejmy nadzieję że dla nas już powoli wychodzi słoneczko :) 
Mam nadzieję że u was idzie wszystko po waszej myśli...

Pierwsza zmiany, w sumie najważniejsza to to że blog zmienił nazwę (przez tą zmianę na chwilę obecną dobrze nie działają wszystkie portale społecznościowe )...
Mam nadzieję że w jakimś bliższym czasie zmieni się troszkę szata graficzna :)
Mam też dla was kilka niespodzianek :) 
Ale o tym nie teraz :)
Tak na koniec, bardzo ważna jest dla mnie wasza opinia dlatego też jak by się coś nie podobało śmiało pisać przyjmę to na klatę :) 
P.S. Miłe słowa będzie mi miło słyszeć :) 

piątek, 11 marca 2016

Księgarnia Matras i klika książeczek

Witajcie, jak tam kobitki wasze święto ? 
Przyznam się że my w tym dniu bardziej świętujemy rocznice pierwszej randki :) 
(Tacy jesteśmy sentymentalni)

Jakiś czas temu znowu zawitałam do księgarni Matras i zakupiłam kilka książeczek...
Oto i one...

Co Dr. House wie o medycynie - Andrew Holtz

Jeszcze przed przeczytaniem stwierdzam że książka jest idealna dla fanów popularnego serialu o mocno skomplikowanym lekarzu...
Zobaczymy czy moje zdanie nie zmieni się po przeczytaniu...

Jak dawniej leczono czyli plomby z mchu i inne historie - Nathan Belofsky

O tej książce dowiedziałam się z czasopisma typu FOCUS, tytuł bardzo chwytliwy :)
Przeraża mnie tylko mała czcionka, która z reguły jest niewygodna :)

Dwie części książki...
Warsztaty rysunkowe - G. Keck

Nie wiem czy wiecie ale raz na jakiś czas lubię sobie porysować...
Dlatego też taki wybór... Może coś ciekawego dzięki temu powstanie :)
No to skoro znacie moje nowości półkowe teraz wam pozostaje tylko czekać na recenzje  ("dzieła") owych książek...