sobota, 14 maja 2016

Odczucia z filmu Hardcore Henry

Cześć i czołem,mam do was pytanie kto lubi oglądać filmy ?  
Myślę że jest bardzo dużo takich osób, które przynajmniej raz w miesiącu obejrzą sobie coś... 
Też należę do tych osób co uwielbiają usiąść przed telewizorem/ komputerem i obejrzeć coś fajnego...
W sumie przez ostatnie 5 lat taka forma pochłaniania filmów najbardziej mi odpowiadała. Ale jak od każdej reguły tutaj też były wyjątki ... Trwałam w tym stanie aż do momentu gdzie stwierdziłam że przynajmniej raz w miesiąc trzeba się odchamić i pójść do kina :D 
I tak oto ja chciałam wam opowiedzieć o filmie, który według mnie zasługuje na 8 punktów.

Jest to film pt. Hardcore Henry (nie wiem czemu ale na początku zamiast Henry mówiłam Harry :D)
Nie zdradzę wam jego fabuły, ale powiem wam że film jest kręcony z perspektywy głównego bohatera (widz czuje się jak by on był główną postacią)... Oglądając go w kinie bolała mnie szyja bo wychylałam się żeby jeszcze więcej zobaczyć (tak się wczułam w postać :)) :D  Przyznam że 80 % filmu to czysta akcja....
Mam nadzieję że w najbliższym czasie powstanie jakaś produkcja gdzie znowu widź będzie mógł się wczuć w postać... Dla chcących coś więcej dowiedzieć się o Henrym odsyłam was do Filmweb oraz Zwiastun
 Z ciekawości kto ten film oglądał ? Moim następnym kinowym podbojem będzie film pt. wszystko gra (niestety mój stwierdził że w takie filmy on się nie bawi :D)
P.S. Kto z was wybiera się na noc muzeów w Warszawie ?
(My niedługo wyruszamy, więc może jakaś foto relacja będzie)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dzięki waszym uwagom, ocenom, oraz podpowiedziom będę wiedziała jak rozwijać bloga. Więc komentujcie.