piątek, 22 lipca 2016

Poznajcie Andżelkę

Witajcie Kochani, jak Wam dzisiaj minął dzień ? 
My dzisiaj troszkę na działce robiliśmy, pierwszy raz "bawiłam" się wkrętarką :)
Dzięki tej zabawie połowa płotku jest już gotowa :)
Wczoraj na Instagramie obiecałam że pokaże Wam naszego nowego członka rodziny :)
Jak obiecałam tak dotrzymam słowa i przedstawię Wam nowego stwora.
Andżelka jest fretką, która została znaleziona przez moją przyjaciółkę (latała sobie po mieście). 
Jakoś tak wyszło że znalazła się u nas w domu (to chyba przez dobre serce:D).
Myśleliśmy że ktoś jej szuka, ale nieee... Cisza w tej kwestii.
Później okazało się że Żelka ma problemy zdrowotne.
Rójka (dla fretek bardzo niebezpieczna), ciąża urojona (trwa około 42 dni), wirus (była znowu na antybiotyku).
Gdy już mieliśmy ją za chipować okazało się że ma kolejnego wirusa.
Mam nadzieję że niedługo jej zdrowie się uspokoi.
Jest o połowę mniejsza niż Johny, jest straszną przytulanką oraz często włącza jej się matkowanie.
Na początku miała u nas zostać tydzień bo nie wiedzieliśmy jak zareaguje Johny.
Ale wyszło tak że z chwili jest już u nas trzeci miesiąc i zostanie z nami już na zawsze.

A Johny wielce zakochany w Żelce, myślę że za jakiś czas po domu będzie latała zorganizowana grupa przestępcza w postaci dwóch fretek.

P.S. Na ostatnim zdjęciu jest Johny (tak dla przypomnienia)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dzięki waszym uwagom, ocenom, oraz podpowiedziom będę wiedziała jak rozwijać bloga. Więc komentujcie.