poniedziałek, 25 lipca 2016

Veet - Krem do depilacji pod prysznic

Witajcie, przyznam się że dzisiaj miałam strasznego lenia .
Połowę dnia spędziliśmy na działce, jest tam jeszcze tyle rzeczy do zrobienia (wylewka, domek odnowić, skończyć grilla itp.).
 

Chciałbym Wam przedstawić produkt prawie idealny.
Jest to kosmetyk firmy Veet, zdaje mi się że to był jeden z pierwszych produktów tego typu. Kupiłam go w Rossmannie za ok. 25 zł za 135 ml, zestaw składał się z gąbeczki oraz tubki kremu.
Byłam bardzo ciekawa jak sobie poradzi z moimi włoskami.
Gdy go po raz pierwszy użyłam miałam może 1 mm - 2 mm szczecinę.
Krem do depilacji pod prysznic jest naprawdę łatwy w użyciu.
Trzeba pamiętać że krem maksymalnie może być na skórze 6 minut, po tym czasie możemy sobie podrażnić skórę i narobić drobnych ranek (raz trzymałam troszkę dłużej i takie coś mi się zrobiło).
Fajne jest to że krem Veet nie podrażnia skóry, po użyciu nie mam żadnych krostek, skóra mnie nie piecze.
Zapach przypomina mi trochę farbę do włosów, ale plusem jest to że po depilacji można się pozbyć tego zapachu ze skóry.
Gdy korzystałam z maszynki zawsze się bałam golić pod kolanem, a tutaj kremem się machnie i się nie zastanawiam czy się zaraz nie zatnę :)
Jedynym minus jest to że gdy ma się grube włoski to prawie zawsze kilka sztuk zostanie (jak to się mówi "najsilniejsza armia" :))
Ale taki minus na tyle plusów to się nie liczy.
Dla mnie krem do depilacji Veet jest królem wśród kremów, nie wiem czy kiedykolwiek uda mi się znaleźć dla niego zastępce :)
Dziewczyny z czego Wy korzystacie ?
Do usłyszenia :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dzięki waszym uwagom, ocenom, oraz podpowiedziom będę wiedziała jak rozwijać bloga. Więc komentujcie.