wtorek, 27 września 2016

Ale się zakręciłam... Czyli jak to jest z tymi nakrętkami zakrętkami.


Nakrętka wydawałoby się, że nie można nic ciekawego o nich powiedzieć.
A jednak jest kilka spraw o, których powinniśmy wiedzieć, żeby nasze przetwory były bezpieczne :D
Zacznijmy od tego, że u nas w domu przez całą zimę zbieraliśmy słoiki i nakrętki, tak żeby nie kupować a mieć na letnie szaleństwo przetworowe. Słoiki wkładaliśmy do szafy a nakrętki wrzucaliśmy do szuflady. Gdy nadszedł czas korzystania z nakrętek okazało się, że połowa z nich przeskakuje, długo nie myśląc pomyśleliśmy, że są zepsute i je wyrzuciliśmy do śmieci. 
Wczoraj się dowiedziałam że to był błąd, ponieważ słoiki są 4 i 6 "paseczkowe" i zakrętki są dostosowane do słoików 4 lub 6 "paseczkowych" :D
Pokaże Wam jak wyglądają te "paseczki" i jak wyglądają zakrętki do słoików 4 i 6 "paseczkowych". 
Po lewej stronie mamy słoik z 6 "paseczkami", natomiast po prawej stronie słoik z 4 ( w szafie jeszcze znalazłam butelkę szklaną po jakimś soku z trzema "paseczkami" )
Z zakrętkami sprawa jest jeszcze łatwiejsza, po lewej stronie mamy zakrętkę na słoik cztero "paseczkowy" a po prawej zakrętka na słoik sześcio "paseczkowy". 
Myślę, że teraz mniej dobrych zakrętek trafi na śmietnik :D
Następną rzeczą o której chciałam wspomnieć to moment gdy mieszkałam w domu rodzinnym to zawsze od mamy słyszałam takie hasła "nie podważaj zakrętki nożem" "nie pukaj słoikiem w stół" szczerze myślałam, że to jest mówione żeby nie stracić kontroli nad dziećmi :D. 
Ale nie okazało się, że ja robiąc tak jak robiłam najzwyczajniej w świecie zakrętki psułam.
Używając noża nakrętki się deformowały a słoiki mogły się uszczerbiać, natomiast druga metoda  otwierania słoika powodowała, że nakrętki mogły zacząć przepuszczać. 
Zapamiętajcie, że nakrętki z rdzą, zadrapane wyrzucamy do śmieci, one też mogą popsuć nam przetwory. U mojej mamy zawsze panowała zasada, że co roku kupuje nowe zakrętki, my natomiast trzymamy się zasady zakrętka bez rdzy i zadrapań jest okej :D
 Bardzo fajne jest to, że zakrętki nie są tak jak kiedyś smutne jednolite tylko mają przecudne kolorowe nadruki. Niektóre mają nawet miejsce na zapisanie daty i rodzaju przetworu.
Za jedną zakrętkę zapłaciłam : większą 0,32 gr. a za mniejszą 0,29 gr. taka kwota nie powinna nam zrujnować portfela a da nam pewność, że nasze przetwory w zimę będą pyszne i gotowe do podania :D Jestem ciekawa co w tym roku przyrządziliście w słoikach :D
Trzymajcie się cieplutko, pozdrawiam :D 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dzięki waszym uwagom, ocenom, oraz podpowiedziom będę wiedziała jak rozwijać bloga. Więc komentujcie.