piątek, 16 września 2016

Paluszki umoczone w czekoladzie - Ozmo Hoxi Poxi

Cześć wszystkim, jak Wam dzisiaj minął dzień ?
My dzisiaj cały dzień coś, poczta, zakupki, działeczka, praca i wreszcie noc. 
Można odpocząć i z Wami się spotkać :)
Jakiś czas temu w jakimś supermarkecie spotkaliśmy paluszki oblane czekoladą :) 
Czyli Ozmo Hoxi Poxi paluszki pszenne oblane mleczną czekoladą.
Paluszki kosztowały ok. dwóch złotych za tylko 17,5 grama.
Jak dla mnie tych paluszków jest za mało, za mało na taką osóbkę jak ja (myślę że dla każdej dorosłej osoby to za mało:)).
Nie są one paluszkami słonymi, chociaż zdaje mi się, że słoność i czekolada pasowały by do siebie i mogły by bardzo dobrze smakować.
 Opakowanie jest bardzo zachęcające dla małych konsumentów. 
Czekoladowy czarodziej, kolorowe zamki oraz czekoladowy stworek na miotle krzyczą do nas "weź mnie do domu".
Skład paluszków Hoxi Poxi wygląda następująco :
Czekolada mleczna (50%) ( cukier, masło kakaowe, pełnotłuste mleko w proszku, masa kakaowa, serwatka w proszku, emulgator (lecytyna sojowa ) aromat (wanilia)) 
Ciastko (50%) ( mąka pszenna, syrop glukozowy, olej roślinny (palmowy) cukier, serwatka w proszku, sól, substancja spulchniająca (E503(ii), E450, E500 (ii)), emulgator (lecytyna sojowa)). Czekolada mleczna zawiera min. 30 % masy kakaowej min. 14 % masy mlecznej. Zawiera gluten, mleko i soję. Może zawierać orzechy i sezam. 
Niestety to jest kolejny produkt na , który muszą uważać alergicy. 
Paluszki same w sobie są smaczne, bardzo dużo robi tutaj czekolada mleczna.
Połączenie naprawdę trafione, bardzo mi przypominają paluszki Mikado.
Co sądzicie o takim produkcie ?
Macie jakieś sprawdzone zamienniki ?
Trzymajcie się cieplutko i do następnego kochani.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dzięki waszym uwagom, ocenom, oraz podpowiedziom będę wiedziała jak rozwijać bloga. Więc komentujcie.