czwartek, 15 września 2016

Pierwsze chwile z Oillan

Cześć wszystkim, wczoraj się dowiedziałam, że w Olsztynku na festynie zagra Krzysztof Krawczyk. Tak, tak przy dobrych wiatrach się tam pojawimy, skład jak zawsze ten sam.
Taka ciekawostka dla Was, wiecie że Krzysztof Krawczyk ma już 70 lat :) 
Wielki szacunek dla takiego artysty :)
Pierwszy raz spotkałam się z marką Oillan w boksie "Majowo Mi", w sumie wcześniej słyszałam o Oillan ale byłam przekonana, że te kosmetyki są wyłącznie skierowane dla bobasów (bardzo się pomyliłam :)).
Przez tydzień testowałam Oillan Bioaktywną Emulsję do Mycia i Kąpieli, która była dołączona do boxa. Emulsję jest przeznaczona dla osób, które mają suchą,wrażliwą, podrażnioną  lub atopową skórę ciała.  Moja skóra jest bardzo sucha, czasami wrażliwa, zdarza się że kosmetyki wywołują u mnie swędziawkę lub pieczenie skóry. Zdaje mi się, że moja skóra nie jest atopowa, ale stuprocentowej pewności nie mam.
Oczywiście produkt jest przeznaczony do codziennego stosowania, można go stosować pod prysznicem jak i w wannie.
Na etykiecie możemy przeczytać że bioaktywna emulsja :
* łagodnie oczyszcza skórę, wzmacniając barierę ochronną
* łagodzi świąd
* działa przeciwzapalnie 
* redukuje podrażnienia, szorstkość i zaczerwienienia
Składniki aktywne w Oillan active bioaktywna emulsja do mycia i kąpieli to: specjalistyczny kompleks bio-active dermasystem (czyli masło shea + olej z baobabu, wiesiołka, pachnotki), olej z awokado, olej arganowy. 
Bioaktywna emulsja nie zawiera w swoim składzie parafiny, mydła, SLES/SLS, silikonów, parabenów i barwników. Płyn jest koloru białego i jest bardzo mocno wydajny. 
Przy kąpieli zauważyłam, że w ogóle się nie pieni, a zapach jest niewyczuwalny. 
Trzeba pamiętać, że jeśli mamy przerwanie ciągłości naskórka, nadwrażliwość na substancje aktywne lub mamy skórne zmiany bakteryjne lub wirusowe nie powinniśmy używać tego produktu. 
 Po pierwszej kąpieli z bioaktywną emulsją Oillan poczułam na skórze przyjemne uczucie ulgi. Codziennie skóra robiła się fajniejsza, przyjemniejsza w dotyku.
 Po siódmym dniu mogę stwierdzić, że kondycja mojej skóry się polepszyła. 
Jest miększa i bardziej nawilżona, emulsja nawet sobie poradziła z moimi nogami, które są strasznie suche (dlatego mocno się ucieszyłam).  W bardzo krótkim czasie ten kosmetyk stał się moim ulubieńcem.
Opakowanie mieści w sobie 200 ml płynu i jego cena waha się pomiędzy 17 zł - 26 zł (ceny wzięte z internetu) znając życie pewnie w stacjonarnych sklepach/aptekach na cena jest większa.
Dzięki temu, że emulsja jest w tubce nie będziemy mieli problemu z wydostaniem go :)
Nie mogę sobie przypomnieć czy w domu nie mam jeszcze jakiegoś produktu Oillan (dobrze by było, jestem ciekawa czy inne produkty też mnie tak zachwycą).
 Jestem strasznie ciekawa innych propozycji tej firmy :) 
Na dzisiaj to już koniec mam nadzieję, że o żadnych ważnych aspektach nie zapomniałam. Pozdrawiam Was serdecznie do usłyszenia następnym razem :) 


2 komentarze:

  1. Bardzo lubię takie delikatne kosmetyki w codziennej pielęgnacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są niezastąpione :) Masz jakiegoś ulubieńca w kategorii codziennej pielęgnacji ? :)

      Usuń

Dzięki waszym uwagom, ocenom, oraz podpowiedziom będę wiedziała jak rozwijać bloga. Więc komentujcie.