niedziela, 11 września 2016

Przedwczoraj Sztum

Witajcie Kochani, kolejny weekend mija w zastraszającym tempie.
Osobiście chciałabym żeby były już święta Bożego Narodzenia  (o taka ochotka się we mnie obudziła):)
A wy na co macie ochotkę ? 
Miała być fotorelacja, no i w sumie coś tam jest :)
Zaznaczę że mojej fotorelacji nie można nazwać w 100 % fotorelacją, ponieważ po pierwsze stosunkowo późno dotarliśmy na miejsce a po drugie najpierw pojechaliśmy do Malborka (na Malbork musimy się jeszcze raz wybrać ponieważ zwiedzaliśmy go po łepkach).
Gdy dotarliśmy na miejsce pierwsze co rzuciło się w oczy to wesołe miasteczko, które zapewniało mnóstwo atrakcji (atrakcji może było maksymalnie siedem).
Muszę przyznać, że Sztum ma bardzo ładny park obok którego znajduje się jeziorko Sztumskie. Taki zestaw daje bardzo ładny klimat, ciekawi mnie jak park wygląda jak jest jasno.
 
 Oprócz standardowych piw , znalazło się stoisko z piwem regionalnym "Browar Gościszewo", które miało interesujące nazwy piw. W smaku były naprawdę bardzo dobre. Oprócz piwa można jeszcze było kupić jedzenie, słodkości. Były stoiska z zabawkami (ale to w takich miejscach standard). Jak dla mnie troszkę za mało było bezalkoholowych pić.  Sporym minusem był fakt, że w trakcie ustawiana sprzętu przed występem Agnieszki Chylińskiej nie grała żadna muzyka.
Przyznaje się, że gdy Agnieszka zaczęła grać, poczułam taką energię, że miałam ochotę skakać pod niebiosa. Fantastyczne relacje zostały stworzone między publicznością a gwiazdą.  Myślę, że każdy koncert Agnieszki Chylińskiej jest inny,  w każdym jest inna energia i inna magia. Naprawdę fantastyczna sprawa myślę, że jak jeszcze raz będzie okazja to na pewno się pojawimy w takim miejscu.
Na dzisiaj już starczy tych opowiastek, jak sami zauważyliście postu nie można nazwać fotorelacją. 
Trzymajcie się cieplutko, do następnego :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dzięki waszym uwagom, ocenom, oraz podpowiedziom będę wiedziała jak rozwijać bloga. Więc komentujcie.