czwartek, 13 października 2016

Ciastkołapki Scooby Doo firmy Dr Gerard

Kto z Was pamięta bajkę o Scooby Doo ?
Była to bajka o pięciu przyjaciołach, którzy rozwiązywali tajemnicze zagadki. 
Gdy oglądałam tą bajkę uwielbiałam Scooby Doo myślę, że większość dzieci uwielbiała/lubi tą postać (chociaż ta bajka była sławna kilka dobrych lat temu). 
Dzisiejszy post będzie skierowany do wszystkich łasuchów (tych dużych i tych małych) oraz fanów bajki Scooby Doo
 Ciastka te są produktem stworzonym przez firmę Dr Gerard, oprócz tego smaku dostępne są jeszcze dwa rodzaje ciastek Scooby Doo (maślane - w sklepie niestety ich nie widziałam oraz czekoladowe - mamy w domu i czekają na test). Ciastka kupiłam w Tesco i za opakowanie 75 gramowe zapłaciłam 1.79 zł. Na opakowaniu ciastek dominuje jaskrawo zielony kolor (w podobnej kolorystyce był samochód bohaterów bajki Scooby Doo). Oprócz tego na opakowaniu są jeszcze umieszczone odciski psich łapek, główną rolę na paczuszce grają tutaj postaci z bajki tj. Daphne oraz uwielbiany przez dzieci pies Scooby Doo (przynajmniej jak jak byłam młoda to Scooby była na czasie).
Dzięki napisowi "ciastkołapki" wywnioskowałam,że w opakowaniu kryją się herbatniki w kształcie łapek.
Te ciasteczka to po prostu kruche herbatniki z dodatkiem takich witamin jak : witamina A, witamina D, witamina E. 
Ciastka nie są za słodkie, prawdą jest, że są kruche i są w smaku podobne do herbatników,  naprawdę są bardzo dobre. W ciągu chwili wciągnęłam całe opakowanie :D 
Skład ciasteczek wygląda następująco : mąka pszenna, cukier, tłuszcz roślinny(palmowy, rzepakowy, kokosowy) w zmiennych proporcjach, skrobia pszenna, syrop glukozowy, serwatka w proszku (z mleka), substancje spulchniające: węglan sodu, węglany amonu; sól, emulgator: lecytyna; aromat naturalny, witamina A, witamina D, witamina E.   
Musimy pamiętać, że produkt może zawierać orzeszki arachidowe, inne orzechy, sezam, jaja i soję. Warto wspomnieć, że w produkcie zostały użyte naturalne aromaty, witaminy i nie ma tutaj konserwantów.
Jeszcze raz wspomnę, że bardzo mi smakowały te ciastka jestem bardzo ciekawa jak smakują czekoladowe. Trzymajcie się cieplutko do następnego Kochani. 

2 komentarze:

  1. Nie widziałam jeszcze takich w żadnym z odwiedzanych sklepów. Jak znajdę na pewno spróbuję. Pozdrawiam i zapraszam do siebie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę udanych poszukiwań i już wybieram się do Ciebie :)

      Usuń

Dzięki waszym uwagom, ocenom, oraz podpowiedziom będę wiedziała jak rozwijać bloga. Więc komentujcie.