wtorek, 18 października 2016

Druga odsłona ciastek firmy Dr Gerard

Gdzie jesteś Scooby Doo? Przybądź tu...

... własnie dzisiaj mam dla Was drugą odsłonę ciastek Scooby Doo firmy Dr Gerard (o pierwszych ciastkach z tej serii możecie przeczytać tutaj)
 Czekoladowe ciasteczka Scooby Doo kosztowały 1,79 zł za 75 gram. 

Te ciastka są w ciemnej lekko "strasznej" kolorystyce oprócz tego widać cień ducha i wystraszonego Scoobego. Taka kolorystyka bardzo fajnie łączy się z treścią bajki, która co jak co ale miała w sobie troszkę grozy.
Skład herbatników/ciastek wygląda następująco :
mąka pszenna, cukier, tłuszcz roślinny (palmowy,rzepakowy, kokosowy) w zmiennych proporcjach, syrop cukru inwertowanego, błonnik owsiany, czekolada w proszku 1,1% [miazga kakaowa, cukier, proszek kakaowy o obniżonej zawartości tłuszczu, emulgator:lecytyna (z soi)]; serwatka w proszku (z mleka), kakao o obniżonej zawartości tłuszczu, substancje spulchniające: węglany amonu, węglany sodu; emulgator: lecytyna; sól, witamina A, witamina D, witamina E. 
Trzeba pamiętać, że ciastka mogą zawierać orzeszki arachidowe, inne orzechy, sezam i jaja. Dużym plusem jest to, że ciastka są bez konserwantów, bez aromatów posiadają witaminy i są źródłem błonnika.  



 Fajne jest to, że w tych ciastkach jest mnóstwo wzorów są bohaterowie niektórzy nawet w kilku odsłonach. Gdy szukałam wszystkich wzorów myślałam, że nie trawiła mi się Daphne, ale po zdjęciach wywnioskowałam, że trafiłam na nią ale przed zdjęciami nie wytrzymałam i ją zjadłam :D Ponadto oprócz bohaterów w paczce możemy spotkać wzory, które są związane z tą bajką.
W tym zbiorze nie był dla mnie jasny jeden wzór, chodzi tutaj o samochód bohaterów.
Zanim doszłam do tego, że jest to samochód podejrzewałam, że to jest jakiś dzban lub torebka :D
Ciastka nie są słodkie, czuć w nich czekoladę (dla mnie ten smak przypomina trochę gorzką czekoladę). Dla mnie ten smak za bardzo nie smakuje, pewnie dlatego, że nie przepadam za smakiem gorzkiej czekolady. 
Co jak co ale bardzo mi się spodobała różnorodność wzorków na ciastkach. 
Myślę, że te ciastka są fantastycznie dopasowane do potrzeb dzieci.
Pozostało mi jeszcze spróbować ostatniego smaku, może kiedyś uda mi się je znaleźć :)
Trzymajcie się cieplutko :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dzięki waszym uwagom, ocenom, oraz podpowiedziom będę wiedziała jak rozwijać bloga. Więc komentujcie.