poniedziałek, 10 października 2016

Fantastyczny krem do włosów firmy Pantene

Ile z nas jest niezadowolonych z kondycji swoich włosów, przez to nie podobamy się sobie.
Myślimy, że pójście do fryzjera coś załatwi...
Oczywiście zrobi nam się lepiej ale już po krótkim czasie nasze włosy znowu wrócą do stanu przed wizytą u fryzjera. Dlatego drogie dziewczyny musimy zadbać o nasze włosy w domu.
Z pomocą przychodzi nam firma Pantene Pro-V Expert z serii Hydra Intensify.
Cała seria składa się z czterech kosmetyków tj: szampon intensywnie nawilżający, odżywka intensywnie nawilżająca, maska intensywnie nawilżająca oraz aksamitny krem do włosów intensywnie nawilżający. Właśnie dzisiaj tym ostatnim produktem się zajmiemy.
Seria Hydra Intensify oparta jest na technologii nawilżenia i zapobiegania przesuszeniu włosów.
Dlatego też produkt jest idealny dla prawie każdej z nas :)
Każda z nas, która : farbuje włosy, używa prostownicy, suszy włosy suszarką, ma trwałą ondulację, przesuszone włosy, łamiące się, włosy bez połysku i elektryzujące się. 
To do  nich wszystkich skierowany jest ten produkt.
Krem do włosów kupiłam w jakiejś drogerii, kosztował on ok. 30 zł za opakowanie 100 ml.
Skład produktu wygląda następująco:
 Aqua, Dimethicone, Paraffinum Liquidum, Betaine, Polyacrylamide, Benzyl Alcohol, Panthenol, C13-14 Isoparaffin, Parfum, Panthenyl Ethyl Ether, Laureth-7, Hexyl Cinnamal, Benzyl Salicylate, Linalool, Limonene, Methylisothiazolinone, Citric Acid, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Hydroxycitronellal, Tocopherol
Aksamitny krem do włosów jest bardzo łatwy w użyciu.
Wystarczy tylko nałożyć jedną dwie porcje na dłonie, rozetrzeć i rozprowadzić na suchych włosach na całej ich długości zaczynając od końcówek ale omijając nasadę włosów.
 Dzięki temu, że produkt posiada pompkę idealnie odmierzymy potrzebną nam porcję kremu, rurka w pompce jest na tyle długa, że bez problemy nawet przy końcówce kremu wydostaniemy go ze środka.
  
Co ciekawe krem po zetknięciu się ze skórą zmienia swoją konsystencję i kolor na bardziej płynny i bezbarwny. Bardzo dobrze rozprowadza się na włosach i po krótkiej chwili jest już na włosach niewidoczny. Przepięknie pachnie, trudno jest mi opisać ten zapach.
Drobnym minusem jest fakt, że włosy przed nałożeniem kremu muszą być suche. 
Nie jest powiedziane, że włosy przed użyciem kremu muszą być świeżo umyte, dlatego też śmiało możemy nakładać preparat na włosy jedno czy też dwu dniowe (osobiście staram się nakładać krem od razu po umyciu i wysuszaniu włosów).
Bardzo dużym zaskoczeniem była dla mnie grubość plastiku w buteleczce (na początku myślałam, że to szkło :)).  Dzięki temu i złotym wstawką produkt wydaje się być bardziej luksusowy.
Moje kłaczki są farbowane (dosyć często), przesuszone , brak im połysku i przyznaję się, że  utrzymuję intensywne kontakty z suszarką do włosów. 
Dlatego też moje włosy bardzo dobrze zareagowały na ten aksamitny krem do włosów.
Stały się bardziej nawilżone, przyjemne w dotyku i dzięki temu, że są mniej przesuszone rzadziej mi się plączą. No i oczywiście włosy pięknie po tym kremie pachną. 
Myślę, że najlepsze efekty zostały by osiągnięte gdybyśmy posiadali całą serię.
Za taką serię maksymalnie zapłaciłybyśmy ok. 100 zł, ciekawa jestem jakie by się osiągnęło rezultaty po stosowaniu całego kompletu.
Szukałam też jakiś informacji na stronie Pantene niestety nie nie znalazłam tej serii na ich stronie, może coś źle szukałam :)
Przypominam, że na blogu jest konkurs :) Serdecznie zapraszam :)
P.S. Zapomniałam dodać, że krem posiada plastikowy "koreczek" na pompkę niestety jakimś dziwnym trafem zgubiłam ją :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dzięki waszym uwagom, ocenom, oraz podpowiedziom będę wiedziała jak rozwijać bloga. Więc komentujcie.