sobota, 8 października 2016

Wirtualny dysk, który wybrać ?

Jeszcze do niedawna myślałam, że wirtualna "chmura" to taki zbędny niebezpieczny dodatek. 
W 100% byłam przekonana, że wystarczy mi pendrive, dysk w komputerze oraz telefonie. 
Byłam przekonana, że jeśli na dwóch z trzech wymienionych wcześniej urządzeń będę miała te same zdjęcia to przy stracie jednego z dwóch nadal będę miała kopię zdjęć.
Niestety rzeczywistość okazała się inna, w pierwszych trzech miesiącach zapełniłam zapełniłam wszystkie w domu pendrive, telefon co chwila krzyczał, że nie ma miejsca na kolejne zdjęcia więc komputer przejął rolę przechowywani. 

Jeśli uważasz podobnie jak ja mówię Ci przestań tak myśleć...
Już żałuję , że wcześniej nie zaprzyjaźniłam się z wirtualnym dyskiem czyli tzw. chmurą.
Dlatego dzisiaj zapraszam Was do wspólnej przygody znalezienia dysku idealnego. 
Na sieci mamy do wyboru bardzo dużo stron, które oferują nam miejsce na wirtualnym dysku.
Na co warto na początku zwrócić uwagę ?
Po pierwsze ile na początku dostajemy bezpłatnej pamięci na wirtualnym dysku (tutaj rozbieżności są bardzo duże)
Po drugie ile kosztuje dokupienie dodatkowej pamięci do naszego dysku (musimy pamiętać, że dodatkową pamięć musimy co miesiąc opłacać)
Po trzecie dostępność na różnych urządzeniach (strony z wirtualna pojemnością, mogą być dostępne na Android, Iphon/Ipad, komputer oraz przez stronę www )


Pod uwagę brałam trzy strony oferujące wirtualny dysk, był to : 
DROBBOX - tutaj dostaniemy za darmo 2GB na naszym dysku. Jest możliwość kupienia dodatkowej pamięci w opcjach: 1TB za 10 euro miesięcznie lub pamięć nielimitowana za 12 euro miesięcznie. 
GOOGLE DRIVE - tutaj dostaniemy za darmo 15GB na naszym dysku. Jest możliwość do kupienia dodatkowej pamięci w opcjach: 100GB za 8.99 zł za miesiąc, 1TB za 46.99 zł miesięcznie, 10TB za 469.99 zł miesięcznie, 20TB 939.99 zł miesięcznie oraz 30TB za 1399.99 zł miesięcznie. 
Opcji jest troszkę więcej niż w DrobBox i jest tam możliwość kupienia pamięci nielimitowanej czego nie ma w Google Drive. 
Warto wspomnieć, że pamięć naszego wirtualnego dysku w Google Drive jest jeszcze pobierana przez pocztę google (gmail).
Po długich namysłach wybrałam wirtualny dysk  na Google Drive, wy wyborze przeważył fakt, że już korzystam z kilku usług, które udostępnia google.
Na chwilę obecną korzystam z darmowego miejsca na dysku, gdy skończy mi się miejsce wtedy zadecyduję, która opcja miesięczna jest dla mnie najlepsza :)
Tak naprawdę zdjęcia i nie tylko mogę przesyłać z każdego miejsca na ziemi, jedynym warunkiem jest podłączenia do internetu.  Zdjęcia lub cały folder np. z ogniska mogę udostępnić przyjaciołom poprzez mejla, nazwę użytkownika lub udostępniając im link.
Jest to o wiele przyjemniejsze niż wysyłanie 7 znajomym 30 zdjęć.
Wirtualna "chmura" ma też bardzo duży plus nad dyskiem zewnętrznym, ponieważ o dysku zawsze musimy pamiętać o co z moją zakręconą głową to raczej nie wyjdzie. 
Wyczytałam, że pliki są bezpieczne, w sumie czas okaże :D 
Kto z Was Kochani korzysta z chmury ?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dzięki waszym uwagom, ocenom, oraz podpowiedziom będę wiedziała jak rozwijać bloga. Więc komentujcie.