wtorek, 1 listopada 2016

Rosyjskie kosmetyki kupione, czekają na testy

Od pewnego czasu na przemian docierały do mnie pozytywne i negatywne informacje na temat kosmetyków rosyjskich. Co ciekawe pomimo tych negatywów postanowiłam wypróbować na sobie te kosmetyki. Okazja do ich kupna nadarzyła się bardzo szybko, w sklepie z kosmetykami była obniżka minus 30% na wszystko. Nie mogłam nie skorzystać z tej promocji.   
W sklepie kupiłam cztery produkty Babuszki Agafii (tutaj się zastanawiam czy podaję Wam dobrą nazwę ponieważ słyszałam, że te kosmetyki w internecie znajdziemy pod takimi nazwami "Bania Agafia" "Babcia Agafia", języka rosyjskiego nie znam więc nie potrafię potwierdzić tej nazwy) oraz jeden produkt Dr. Santé.  Produkty Babuszki Agafii, które kupiłam to :
Szampon Malina Moroszka Nawilżenie i Pielęgnacja po obniżce kosztował 4,55 zł
Balsam do włosów wzmacniający po obniżce kosztował 9,52 zł
Szampon chlebny do wszystkich rodzajów włosów po obniżce jego cena wynosiła 4,41 zł
Ekspres maska do włosów, Regeneracja cena po obniżce 5,18 zł 
Teraz w sumie trochę żałuje, że jeszcze kilku kosmetyków tej marki nie kupiłam. 
Taką ciekawostkę mogę Wam powiedzieć, że znalazłam szampon idealny dla Kotka (szampon piwny).
Wszystkie te kosmetyki zawierają 100% naturalnych składników. 
Jestem bardzo zaskoczona tak dużym asortymentem, od stóp do głów mamy zapewnione kosmetyki. Już nie mogę się doczekać testu tych produktów, oczywiście na blogu po testach pojawią się odpowiednie wpisy.  Na chwilę obecną to już koniec, zapraszam do czytania poprzednich postów.
Trzymajcie się cieplutko i do usłyszenia :) 
P.S. Zapomniałam dodać, że Spray do włosów odbudowa i ochrona firmy Dr. Santé po obniżce kosztował 7,14 zł

2 komentarze:

  1. Jestem ciekawa jak się sprawdziły u Ciebie te kosmetyki :) Mogłabyś stworzyć ich recenzję. Ja miałam odżywkę z tej serii malinowej i spisywała się całkiem nieźle. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Recenzje do tych kosmetyków mają powstać i na pewno powstaną :) Na blogu już pojawiła się jedna recenzja szamponu Babuszki. O z malinową odżywką się jeszcze nie spotkałam :)

      Usuń

Dzięki waszym uwagom, ocenom, oraz podpowiedziom będę wiedziała jak rozwijać bloga. Więc komentujcie.