wtorek, 29 listopada 2016

Wybielająca pasta do zębów Denivit

Uśmiech jest to jedyna ozdoba, która pasuje tak samo paniom jak i panom.
Uśmiech jest bardzo zaraźliwy wystarczy się uśmiechnąć i zaraz ktoś odwzajemni nam tym samym.  
Myślę, że każdy z nas marzy o pięknym i śnieżnobiałym uśmiechu. 
Mamy dużo różnych wariantów wybielania zębów, jedynie co nas ogranicza to zasobność portfela.
Dlatego dzisiaj chcę Wam przedstawić wybielającą pastę do zębów Denivit.
Pasta jakiś czas temu była dostępna w Hebe w promocyjnej cenie ok. 4 zł za 50 ml (bez ceny promocyjnej pastę można kupić za ok. 8 zł). Preparat nie jest odpowiedni dla dzieci natomiast dorośli mogą bez problemu stosować ją codziennie. Dzięki umieszczonemu na kartoniku "testerze bieli" możemy obserwować swoje efekty w wybielaniu zębów.  Bardzo dużym plusem jest to, że pastę można postawić na "głowie". Przez mały rozmiar preparat jest idealny do zabrania w podróż.
Skład Pasty wybielającej wygląda następująco :
Aqua, Sorbitol, Hydrated Silica, Pentasodium Triphosphate, Propylene Glycol, PEG-8, Cellulose Gum, Alumina, PEG-60 Hydrogrnated Castol Oil, Aroma, Sodium Fluoride, Sodium Saccharin, Sodium Sulfate, Methylparaben, CI 77891.
Zawiera fluorek sodu (1450ppm F)
Pastę stosuję już od 3 tygodni (Kotek po pierwszym razie z nią się wykruszył), już przy pierwszym zastosowaniu zauważyłam, że past w ogóle się nie pieni. Przez co mycie nią jest dosyć nieprzyjemne, kolejnym jak dla mnie dużym minusem jest fakt, że świeżość w buzi utrzymuje się bardzo krótko. Pasta jest płynna o delikatnym miętowym zapachu, smak ziołowy (troszkę przypominający anyż) 
Został jeszcze jeden aspekt, który może uratować naszą pastę do zębów. 
Wybielanie, na etykiecie możemy przeczytać, że "specjalne składniki czyszczące znacząco ograniczają powstanie przebarwień i pomagają odtworzyć naturalną biel zębów".
Stosowałam pastę do zębów przez trzy tygodnie, niestety nie zauważyłam jakiegokolwiek wybielenia. Jestem zawiedziona ponieważ pasta miała ułatwione zadanie dlatego, że nie pale, nie piję kawy, wina czyli moim zdaniem przynajmniej o jeden odcień powinnam przeskoczyć w testerze bieli. Patrząc na skuteczność cena jest za duża, ta pasta nie podbiła mojego serca.
Wręcz trafiła na czarną listę bubli.
Czy ktoś z Was korzystał z tej wybielającej pasty ? Czy macie jakieś inne sprawdzone sposoby na piękny uśmiech ? 

4 komentarze:

  1. Słyszałem właśnie, że ta pasta pomaga pozbyć się przebarwień po papierosach, kawie i herbacie. Ale nigdy jej nie stosowałem - nie przepadam za pastami, które na tak krótko zapewniają świeży oddech.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam ale używałam białej perły :-) Efekty świetne ale krótkotrwałe :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda,że takie pasty mają krótki efekt😐

      Usuń

Dzięki waszym uwagom, ocenom, oraz podpowiedziom będę wiedziała jak rozwijać bloga. Więc komentujcie.