wtorek, 28 lutego 2017

Wczoraj deszcz, dzisiaj deszcz, może jutro będzie słońce.

Witajcie Kochani 
Jak mogliście zauważyć prze dwa miesiące nowego roku mieliśmy cały czas większe bądź mniejsze problemy. Mniejsze problemy traktowałam jak coś co towarzyszy nam w życiu, wtedy też pomimo tych drobnych problemików nie zaniedbywałam bloga. Niestety gdy pojawiły się większe problemy moja głowa była nimi zajęta i nie mogłam tutaj pisać. Teraz właśnie jesteśmy w położeniu gdzie nasz problem powoli zbliża się do rozwiązania. Dlatego też proszę Was o uzbrojenie się w cierpliwość i czekanie na nowe posty. Mniej więcej podejrzewam, że przy dobrych wiatrach post powinien się pojawić w piątek maksymalnie w niedziele. Wybaczcie, ze dopiero po takim czasie Was informuje ale zupełnie wypadło mi to z głowy. Na dzisiaj będę kończyć, mam nadzieję, że dla Was ten rok jest bardziej łaskawszy.
 A ja mam nadzieję, że wreszcie zaświeci słońce nad naszymi głowami :)     

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dzięki waszym uwagom, ocenom, oraz podpowiedziom będę wiedziała jak rozwijać bloga. Więc komentujcie.