Bez kategorii

Święta święta a po świętach… Monopoly Hotels…

By on 30 grudnia 2015
Witajcie jak wam minął czas świąteczny ? 
U nas naprawdę fantastycznie, mnóstwo śmiechu jeszcze więcej jedzenia no i wielkie zmęczenie… 
Nie wiem kto wymyślił zdanie że w święta się odpoczywa 🙂
Tak więc nie wypoczęta chciałam wam przedstawić grę Monopoly Hotels

To jest jedna z wielu odsłon Monopoly 

Jak dla mnie nie jest najlepszą odsłoną ale bardzo dużym plusem jest to że można w nią grać we dwie osoby (czasami ciężko jest znaleźć kilka osób )…

Gra składa się z :
Dwóch szarych podstawek, które różnią się odrobinę od siebie np. drobnym krzaczkami na jednej planszy…   

Po pięć pięter koloru czerwonego i niebieskiego gdzie później nasi najemcy będą wynajmować pokoje… 

 Gdzie najemcy tam i pieniądze i tak w tym zestawie również plik banknotów o nominale 100 i 50…
Dobrze zaznaczyć że do gry jest dołączone pudełeczko w którym przechowujemy banknoty oraz karty …

Jeśli mowa o kartach to jest ich 65 
16 kart z czynszem gdzie najwięcej najemca może nam płacić 200 a najmniej 50…
3 karty „celebryta” dzięki tej karcie jesteśmy chronieni przed rachunkami…
8 kart z rachunkami dzięki którym gra nabiera emocji, bez opłacenia tych kart nie można zakwaterować w pokoju gościa…
18 kart dzięki którym wszystko może się zmienić, moją ulubioną kartą jest zamiana pokoi (wymieniasz się pokojem z przeciwnikiem) oraz pusty pokój (usuwa wszystkie pozytywnie karty)…. 
No i na koniec karty budowa/czynsz to dzięki nim możemy rozwijać swój hotel…
W zestawie można tez znaleźć instrukcje obsługi dzięki której wiadomo jak się gra w daną grę… Wielkim pozytywem jest to że instrukcja jest czytelna i bardzo łatwo ją zrozumieć (nie w każdej grze instrukcja jest tak czytelna)… 
Na koniec kilka dodatkowych zdjęć i na sam koniec foto relacji kilka suchych faktów

Gra jest przeznaczona dla osób od ósmego roku życia…
Liczba graczy jak już wcześniej wspomniałam to dwóch graczy…
Średni czas gry to około 20 minut…
Nasza gra została kupiona w tamtym roku w biedronce za ok 35 zł…
Co jak co polecam tę grę ale w naszym wypadku po 5 partiach już się na tyle nudzi że z powrotem ląduje w pudełku… 
Więcej gier możecie znaleźć na Hasbro
Pozdrawiam was i do następnego posta 🙂 

Continue Reading

Bez kategorii

Moje to znaczy nasze przygotowania…

By on 23 grudnia 2015
Witajcie, już niedługo będzie 24 grudzień ale to już wiecie 🙂
Jesteście już gotowe, prezenty są (zapakowane),  potrawy przyrządzone, choinka ubrana ? 
U nas wygląda to tak że choinka jest ubrana co roku szukamy idealnego krzaka i niestety co roku pojawia się w domu jakiś defekt (jak dla mnie to jest urocze)…
Prezenty w 30 % są zapakowane pewnie jutro będzie wszystko na wariata… 
A u nas jak sytuacja z jedzeniem wygląda…
Idziemy do rodziców, moich, mojego a na sam koniec spotykamy się z przyjaciółmi…
No właśnie korzystając z okazji chciałam wam życzyć w tym dniu uśmiechu na twarzy…
Żeby problemy, które macie chociaż tego dnia nie były odczuwalne…
Życzę wam żeby w waszych domach gościł śmiech, miłość oraz szacunek…
No i tak na koniec pamiętajcie o swoich bliskich i dalekich o martwych i o żywych…
A te jedzenie co wpadnie do naszych żołądków poszła w cycki 🙂  

Continue Reading

Bez kategorii

Szop z Lidla

By on 18 grudnia 2015
Witajcie, jak tam wam mija czas przedświąteczny ?
Dzisiaj chciałam wam opowiedzieć o moim spotkaniu z szopem…
Stało się to w Mikołajki gdy z Moim wybraliśmy się do Lidla na drobne zakupki…
Przechodząc przez kolejne alejki w koszu zauważyłam…
Coś bardzo milusiego, w jasnym kolorze … 
Było to nic innego jak urocza bluza ze ślicznym szopem…
W gazetce wyglądało to tak…
Jak już pewnie się domyślacie szopowa bluza poszła z nami do domu…
 Bluza kosztowała 39,99 zł, ale myślę że cena była warta produktu…
W domu mój szop prezentował się tak :

Nie wiem czy zauważyliście że na etykietce jest napisane „sweter damski” chyba taka mała pomyłeczka bo mi to jawnie wygląda na bluzę 🙂 

Jak dla mnie ta wstążeczka jest zbędna, w sumie zastanawiam się czy jej jakoś nie usunąć ale wtedy boję się że coś może pójść nie tak… 

 

Cieszę sie że w tej bluzie też jest kołnierz, jest mniejsza możliwość przeziębienia gardła….

Jedynie jaką mam obawę to czy ten szop w pewnym momencie nie zacznie się mechacić… 

To teraz przyznać się, która kupiła taką cieplutką bluzę 😉 

Continue Reading

Bez kategorii

Moja chwila szczęście

By on 15 grudnia 2015
Witajcie, jak tam wam mija dzień ? 
U nas mogło by być lepiej ale staram się nie narzekać…
Ale wróćmy do ostatniego posta gdzie wspominałam że bardziej poznacie mojego pomocnika…
Kim jest mój ów pomocnik…
Jest on moją wygraną w konkursie organizowanym przez mobilo.pl
O moim wygranym Danbo dowiedziałam się z mejla…
Gdyby nie ten mejl to bym nie wiedziała że wygrałam bo zapomniałam że brałam udział w konkursie…
Danbo jest to figurka kartonowego ludzika, dzięki niej można robić fantastyczne sesje zdjęciowe…
Ja jeszcze przed taką sesją ale na pewno się nią pochwalę 😀  

Kontakt po wygranej był fantastyczny, miły i przyjemny…
Ponadto rozejrzałam się trochę po sklepie mobilo.pl…
Muszę przyznać że naprawdę mają tam fajny asortyment…
Jeśli ktoś chcę się coś więcej dowiedzieć to zapraszam do ich sklepu tutaj
Tak na koniec chciałam powiedzieć że jestem bardzo szczęśliwa że wygrałam mojego kartonowego ludzika…
Szczerze mówiąc myślałam że znowu nic się nie uda wygrać, a tu taka niespodzianka 😀

Continue Reading

Bez kategorii

Wyniki losowania

By on 13 grudnia 2015
Witajcie, jak wam mija dzień ? 
Ja od samego rana jestem podekscytowana wyborem zwyciężczyni…
Powiem szczerze nie było łatwo wszystkie imiona były fantastyczne…
Niestety nie mogę wszystkich nagrodzić…
A więc nie trzymając was dłużej w niepewności ogłaszam w raz z moim pomocnikiem że wygrała Pani o imieniu Martyna…
Całe dane możecie zobaczyć na zdjęciu u mojego pomocnika…

Więc jak już wiecie wygrała Pani Martyna Surmacz i jej trzy renifery Lasek, Przytulasek, Ciastuś ….
Proszę o napisanie do mnie mejla z adresem gdzie mam wysłać nagrodę…
P.S. Kim jest mój przyjaciel dowiecie się w następnym poście…
Pozdrawiam was serdecznie

Continue Reading