Dość długo zastanawiałam się czy powinnam pisać post o tym produkcie. 
Ogólnie  nie mam problemu żeby wyrażać swoją opinie na różne tematy. Mój problem zaczyna się gdy o jakimś temacie mam małą wiedzę w tym przypadku jest to wiedza na temat kolorowych kosmetyków do ust. Na chłopski rozum skoro nie mam wiedzy na ten temat to nie powinnam pisać o  płynnej pomadce. Niestety tak zawiodłam się, że stwierdziłam, że muszę coś w tym temacie napisać. Zanim do mojej oceny przejdę chamiałabym Wam powiedzieć, że przed tym postem troszkę się dokształciłam czytając różne artykuły w sieci oraz porozmawiałam z moją przyjaciółką na temat tej pomadki, która na makijażu zna się bardzo dobrze. 
Okej najważniejsze informacje przekazane to teraz zaczynamy.

Matową płynną pomadkę marki Makeup Revolution kupiłam  w drogerii ok. pół roku temu (pomyślałam sobie: dobra dziewczyno kup sobie coś do makijażu i zacznij wreszcie się malować :)) wtedy kosztowała mniej więcej 19 zł za 2 ml. Wtedy ta cena była jedną z niższych wśród produktów tego rodzaju. Kolor, który sobie wybrałam to „KEEP CRYING FOR YOU” cała paleta Velvet Lip Laquer ma siedem kolorów.
Po powrocie do domku od razu postanowiłam przetestować mój zakup, nałożyłam produkt na usta i   czekam aż wyschnie. Tutaj przeżyłam pierwsze rozczarowanie, pomadka naprawdę wolno schła. 
 Gdy już zdawało mi się, że kosmetyk już zastygł na moich ustach stwierdziłam, że zacisnę kilka razy usta. To był błąd, kolejne rozczarowanie przeżyłam gdy zobaczyłam, że pomadka skleja się i odchodzi płatami.  
 
Pomyślałam sobie , że pewnie coś źle zrobiłam taki produkt Ty pierwszy raz go nakładasz spróbuj jeszcze raz . Tych prób miałam naprawdę dużo, naprawdę długo walczyłam, żeby ten produkt wyszedł obronną ręką. Były różne kombinacje najpierw balsam, innym razem peeling, jeszcze innym razem znowu na sucho. Za każdym razem efekt był podobny.  
Gdyby jeszcze tego było mało to aplikator jest nieprzyjemny w dotyku, ciężko nim obrysować usta a pomadka przypomina w zapachu farby.  Zanim jeszcze spisałam ten produkt na straty próbowałam go obronić tym, że być może kupiłam go po terminie czy coś podobnego. Niestety nie tylko ja oceniłam tak źle ten produkt. Dawno tak źle nie wydałam pieniędzy.  
Ktoś z Was używał pomadki Makeup Revolution Salvation Velvet Lip Laquer ?
Co o niej sądzicie ?