Bez kategorii

Podsumowanie miesiąca lipca – Co u nas ?

Pewnie pamiętacie jak swego czasu na blogu pojawiały się krótsze bądź dłuższe informacje w stylu „Co tam u Nas”. Dosyć długo już tego nie było i tak naprawdę w tamtej formie już tego nie będzie. Decyzja taka została podjęta, ponieważ nasze życie czasami jest bardzo ciekawe a innym razem normalne.  Myślę, że każdego z nas tak życie wygląda i nie ma się co tutaj dziwić.

Dlatego nie chcąc Was zanudzać rezygnuję z tamtego przekazu informacji na poczet miesięcznych podsumowań 🙂 To z nich będziecie mogli się dowiedzieć, co się dzieje u nas, jak freciaki, co oglądamy, czego możecie się spodziewać w następnym miesiącu w postach (chociaż informacje o postach musicie traktować z przymrużeniem oka, ponieważ zawsze jest tak, że jedno zaplanuje to drugie się dzieje 🙂 Samo :D. 

Podsumowanie lipca zacznę od najważniejszej dla nas wiadomości, a mianowicie po ponad trzech latach mieszkania na stancji postanowiliśmy wziąć sprawy w swoje ręce i wziąć kredyt na swoje mieszkanie. Na chwilę obecną czekamy na podpisanie dokumentów bankowych 🙂
 Jeśli ktoś z Was chciałby przeczytać na blogu jak to u nas wyglądało niech da znać w komentarzu to wtedy stworzę taki post. Oprócz tak ważnego dla nas wydarzenia w lipcu naprawdę się działo.

Na działce zaczęliśmy na tarasie kłaść kafelki tzn. Kotek z Misiem (a Misiu to boy Szwagierko_Laski). Najważniejsze w tym newsie jest to, że mieliśmy już to zrobić rok temu, ale nie było finansów a w tym roku stwierdziliśmy, że chcemy na to przedsięwzięcie wydać mało i wyszło na to, że taras mamy zrobiony z ośmiu różnych kompletów 🙂 Jak za fugujemy to chętnie pokażę zdjęcie, ale znając życie i nas to możecie się tego spodziewać w podsumowaniu sierpniowym 😀
Z okazji wakacji zjechała się moja i Kotka rodzina, oczywiście do naszej kawalerki by się nie zmieścili, ale obie mamy porządnie ugościły gości 🙂 Przez gości z mojej strony ostatnie dwa tygodnie byłam przynajmniej co drugi dzień nad jeziorem i ani razu się nie kąpałam, co za tym idzie kaczka jeszcze nie wyszła z pudełka 🙁 Ale tak to jest jak się jest ciepłolubnym człowieczkiem 🙂 Również przez ten czas sporo grałam na konsoli w FIFE z moimi braćmi ciotecznym ( 5 i 9 lat), dziwnym trafem każdy mecz przegrałam 🙂

Również w lipcu wybraliśmy się z Kotkiem, Szwagierko_Laską i z Misiem na koncert Sylwii Grzeszczak, który niestety dla nas trwał z 10 min. Czemu tak wyszło… Ponieważ muszla koncertowa pomimo, że ładna jest ustawiona w strasznym miejscu. Wyobraźcie sobie, że na przeciw muszli są trybuny po lewej stronie stoi budynek centrum handlowego, które zabiera miejsce a po prawej jest puste miejsce. Jak dotarliśmy  na koncert to wszędzie byli ludzie, którzy strasznie byli ściśnięci i bardzo mało było widać. Dlatego my stwierdziliśmy, że nie będziemy się tak męczyć i pojechaliśmy do McDonalda 🙂 Jeśli chodzi o nasze śmierdziuszki to mają się dobrze, chociaż nadal się nie lubią. Johnego główne zajęcie na chwilę obecną to proszenie o jedzenie, w sumie on się zachowuje jak by nigdy nie jadł 🙂 Ale tak się zachowuje odkąd z nami jest.  Natomiast Żelka, na co dzień grzeczna dziewczynka, w nocy robi się z niej mała diablica i strasznie psoci. Nie codziennie ale jak to robi to z rozmachem 🙂 Na przykład dzisiaj o 3 zaczęła swoje harce tu włosami się bawiła, tu na plecach zaczynała kopać a jak ją przeganiałam i troszkę przysnęłam, to ona wchodziła pod kołdrę i podgryzała nóżkę czy pośladek i uciekała szczęśliwa 🙂 

Muszę się też pochwalić,  bo ostatnio dzięki nawiązaniu współpracy pojawił się ze mną wywiad, który możecie przeczytać klikając TU 🙂 W sumie wywiad ten został udostępniany 27 lipca a ja 27 sierpnia mam urodziny, więc myślę, że mogę to traktować jako taki mini prezent od losu:)  

 Dopiero teraz zauważyłam, że strasznie się rozpisałam, ale jeszcze kilka słów chciałam powiedzieć o postach na miesiąc sierpień 🙂

Przy dobrych wiatrach w sierpniu będzie konkurs, tutaj na razie nic nie chcę zdradzać 🙂 Również na 100 % będą bestsellery książkowe oraz jakiś poszukam po raz trzeci przedmiotów z jakimś fajnym motywem. W sierpniu chciałabym też wreszcie zrecenzować fajny produkt do włosów 🙂
Reszty Wam nie będę zdradzała a jak macie jakieś pomysł to śmiała piszcie, ja czekam na nie 😀
Pozdrawiam do usłyszenia :*

12 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *